Korektę uszu, nosa i policzków. Nowe włosy, nowy partner, nowe życie z dala od kamer. Iga Śmiechowicz z 5. sezonu 'Ślubu od pierwszego wejrzenia' przebudowała się dosłownie - i to od środka.

Korektę uszu, nosa i policzków. Nowe włosy, nowy partner, nowe życie z dala od kamer. Iga Śmiechowicz z 5. sezonu "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przebudowała się dosłownie - i to od środka.

Widzowie jej nie lubili. Ona wróciła z całkowicie nową twarzą

Iga Śmiechowicz przeszła serię zabiegów estetycznych - korektę uszu, nosa i policzków. Do tego długie, gładkie włosy w nowym odcieniu. Na Instagramie relacjonowała każdy etap metamorfozy bez owijania w bawełnę. Efekt? Trudno rozpoznać w niej uczestniczkę, którą część widzów programu obsypywała krytyką w komentarzach.

W programie eksperci dobrali ją z Karolem Macieszem - i całkowicie się pomylili. Para nie znalazła wspólnego języka, a rozwód był tylko formalnością. "Próbowałam to odkryć przez ten miesiąc - być może nie umiałam i nie odkryłam. Nie mam żalu, ale nie ukrywam, że jest mi przykro z tego, co zostało powiedziane gdzieś tam w programie" - mówiła Śmiechowicz w rozmowie z magazynem Party.

Karol ożenił się z inną uczestniczką. Iga długo nie mogła tego przełknąć

Karol Maciesz po rozstaniu z Igą znalazł miłość u boku Laury Wielich - uczestniczki tego samego sezonu, sparowanej wtedy z Maciejem Książkiem. W 2021 roku para potwierdziła związek, dwa lata później wzięła ślub. Mieszkają w Gliwicach - rodzinnym mieście Laury.

Iga w odcinku specjalnym nie kryła goryczy. Zarzuciła Laurze, że nie powiedziała jej wprost o relacji z Karolem, choć utrzymywały wtedy prywatny kontakt. Wielich odpowiedziała krótko - podobno nazwała postawę byłej uczestniczki "zabawą w piaskownicy". Atmosfera między nimi długo była gęsta.

Dziś Iga woli nie wracać do tamtych czasów. Nadal pracuje jako instruktorka tańca w klubach sportowych w Łodzi i Pabianicach. Niedawno oficjalnie potwierdziła, że jest w nowym związku - pokazała wspólne zdjęcie z partnerem, choć jego twarzy na razie nie ujawniła. Fani spekulują, że to szczęśliwszy rozdział niż wszystko, co działo się przed kamerami.

Czy metamorfoza na zewnątrz poszła w parze z tą wewnętrzną? Sądząc po uśmiechu na jej Instagramie - wygląda na to, że tak. Co wy na to - dajcie znać w komentarzach.