Sandra Hajduk nie dała sobie w kaszę dmuchać. Gdy fani pytali ją o tęsknotę za Maciejem Dowborem, prezenterka wyciągnęła smartfona i pokazała dowód - ekran pełen nieodebranych połączeń od gwiazdy.

Zrzut ekranu zamiast słów

Podczas sesji Q&A na Instagramie Hajduk padło pytanie o to, czy tęskni za swoim byłym ekranowym partnerem z "Dzień Dobry TVN". Odpowiedź była dosadna - i wizualna. Prezenterka pokazała screenshot swojego telefonu, na którym widać było mnóstwo połączeń przychodzących od Maciejaowi Dowbora.

"Jak widać. Typ nieustannie dzwoni, @maciej_dowbor, czy to się kiedyś skończy?" - pytała rozbawiona Hajduk. Ton był żartobliwy, ale wymowny - sugerując, że Dowbor wcale nie dał jej spokoju po rozstaniu przed kamerami.

Dowbor się bronił (ale zabawnie)

Maciej Dowbor nie zostawił sobie czasu na przemyślenia. Błyskawicznie skomentował wpis byłej partnerki, odpowiadając z poczuciem humoru: "Ja tylko kasę chciałem pożyczyć... W końcu jestem na bezrobociu" - napisał śmiejąc się z siebie.

Wymiana zdań pokazała, że między prezenterami panuje dobra atmosfera pomimo rozstania zawodowego. Oboje potraktowali całą sytuację z dystansem i humorem, co zachwycilo fanów w komentarzach.

Kto zastąpi Dowbora u jej boku?

Tymczasem sprawa przyszłości Sandry w "Dzień Dobry TVN" wciąż pozostaje otwarta. Prezenterka zapowiedziała już, że niedługo media obiegną wieści o jej nowym partnerze. Wśród fanek program cieszył się dużą popularnością, gdy Sandę zastępował Marcin Sawicki - duet zyskał przychylność widzów i pochwalę w mediach społecznościowych.

"Super duet - mam nadzieję, że tak zostaje?" - pisali internauci. Sawicki jednak regularnie pytany o swoją przyszłość w TVN-ie, dotąd nie potwierdził współpracy. Tydzień temu w odpowiedzi na pytania fanów napisał tylko: "Jeszcze nie wiem".

Co na to fani? Liczą na powrót Dowbora, czy wolą nową parę? Komentarze pod postem Hajduk podzielone.