Złamany nos, stare implanty i przeprowadzka od kłótliwych sąsiadów - Monika Goździalska przyszła do 'Halo tu Polsat' z całym bagażem. I z nową twarzą.
Widzowie programu 'Halo tu Polsat' musieli przez chwilę mrugać oczami. Monika Goździalska - modelka, celebrytka, wicemiss Mrs. World 2011 - wyglądała inaczej niż zwykle. Powód? Dwie operacje plastyczne, o których sama opowiedziała na Instagramie.
Nowy nos i nowe implanty - co zmieniła Goździalska?
Goździalska poddała się operacji nosa oraz wymianie implantów piersi. Zabieg z nosem nie był tylko kwestią estetyczną - celebrytka miała go złamanego dwukrotnie. "Miałam złamany nos dwa razy. Ostatni raz 1,5 roku temu. Nie mogłam dobrze oddychać. Był zgrubiały w miejscach złamania. A teraz oddycham" - napisała wprost w poście na Instagramie.
Jeśli chodzi o implanty, Goździalska nie owijała w bawełnę. "Wymiana implantów. Miałam je 10 lat temu, coś tam się rozjechało i dlatego wymiana" - tłumaczyła obserwatorom. I od razu dodała szczegóły: "To była wymiana na trochę większe. Grawitacja nie czeka, mniejsze cięcie pod biustem niż wcześniej. Drenów nie mam. Jest dyskomfort, ale prawie nie boli".
Sąsiedzi, skargi i przeprowadzka
Odcinek 'Halo tu Polsat', w którym wystąpiła Goździalska, dotyczył konfliktów sąsiedzkich. Celebrytka przyznała, że sama takich nie uniknęła - sąsiedzi składali na nią skargi. Razem z drugim gościem programu, twórcą internetowym Łukaszem Wiatrem, doszła do tego samego wniosku: najlepszym rozwiązaniem okazała się przeprowadzka.
Prawnik Marcin Kucharski, znany z projektu 'Prawo Marcina', wyjaśniał widzom, jak prawo reguluje tego typu spory. Cisza nocna - jak zaznaczył - funkcjonuje głównie jako zwyczaj i obejmuje godziny od 22:00 do 6:00.
Goździalska jest znana z udziału w 'Big Brotherze', 'MasterChefie' i 'Good Luck Guys', pracowała też dla Kanału Zero. Teraz wyraźnie wraca na szklany ekran w nowej odsłonie - dosłownie.
Czy metamorfoza przypadła wam do gustu? Dajcie znać w komentarzach.









