W 1999 roku jego piosenkę nuciła cała Polska. Teraz Gabriel Fleszar wraca - i to na scenę, gdzie będzie wcielać się w innych artystów.

W 1999 roku jego piosenkę nuciła cała Polska. Teraz Gabriel Fleszar wraca - i to na scenę, gdzie będzie wcielać się w innych artystów.

Kto to właściwie jest Gabriel Fleszar?

Muzyk, wokalista, kompozytor - i człowiek, który jednym singlem podbił polskie listy przebojów. 'Kroplą deszczu' z 1999 roku to jeden z tych hitów, których nie da się zapomnieć, nawet jeśli bardzo się stara. Fleszar był wtedy wokalistą zespołu Candida, a debiutancka płyta przyniosła mu popularność, o której wielu artystów może tylko marzyć. Zagrał też główną rolę w filmie Bogusława Lindy 'Sezon na leszcza'. Potem nieco zniknął z pierwszych stron, ale nie przepadł - w 2019 roku zasiadał w jury 'Śpiewajmy razem. All Together Now' w Polsacie, a w maju ubiegłego roku pojawił się na Polsat Hit Festiwalu.

Teraz oficjalnie ogłoszono, że niespełna 47-latek dołącza do obsady 23. edycji 'Twoja Twarz Brzmi Znajomo'. Informację podał w ubiegły wtorek oficjalny profil instagramowy programu. 'Polski muzyk, wokalista, kompozytor i autor tekstów. Były wokalista zespołu Candida. Ogólnopolską popularność przyniósł mu hit Kroplą deszczu, który w 1999 roku opanował listy przebojów. Gabriel, witamy na pokładzie' - czytamy w komunikacie produkcji.

Fani już są gotowi oglądać telewizję

Reakcja pod ogłoszeniem była natychmiastowa - i bardzo entuzjastyczna. 'Dla Gabrysia zacznę oglądać TV!', 'O matko jedyna, nie mogę się doczekać tej edycji, już dawno takiej obsady nie było', 'Na niego czekałem najbardziej, będzie co oglądać' - pisali fani w komentarzach. Swój głos zabrała też Maria Sadowska, reżyserka i piosenkarka: 'Cudowny człowiek i świetny artysta' - skomentowała na Instagramie.

Fleszar to trzeci potwierdzony uczestnik jesiennej edycji. Wcześniej Polsat ogłosił udział wokalistów Marcina Mellera i Bryski. Program prowadzą Agnieszka Hyży i Maciej Rock, a w jury zasiadają Małgorzata Walewska, Justyna Steczkowska, Piotr Gąsowski i Stefano Terrazzino.

Pytanie brzmi: kogo z polskich i zagranicznych artystów zdoła najlepiej odwzorować człowiek, który sam napisał jeden z największych hitów przełomu wieków? Kibicujecie mu?