Nowego albumu nie ma i - jak sama mówi - prędko nie będzie. Ale Edyta Górniak i tak zdominowała ostatnie dwa lata polskiej sceny muzycznej. Oto pięć momentów, które udowadniają, że królowa polskiego popu wciąż robi, co chce.
Top 5 momentów Edyty Górniak na scenie 2024-2025
1. „E.K.G." w streamingu po 18 LATACH czekania
W nocy z 22 na 23 sierpnia 2025 roku fani Edyty Górniak obudzili się z prezentem, na który czekali niemal dwie dekady. Album „E.K.G." - wydany oryginalnie w 2007 roku - trafił wreszcie do serwisów streamingowych. Ogłoszenie pojawiło się w środku nocy i w ciągu kilku godzin zelektryzowało całą społeczność fanowską. Osiemnaście lat. Tyle czekali, żeby posłuchać tego przez słuchawki na spacerze.
2. „Dotyk" dostaje status DIAMENTOWEJ płyty
W maju 2025 roku album „Dotyk" osiągnął status pięciokrotnej Platyny, czyli Diamentowej płyty. Trzydzieści lat po premierze. To nie jest nostalgia - to jest fakt: żaden inny album w historii polskiego popu nie ma takiej trwałości. W wywiadzie dla Onetu w czerwcu 2024 roku Górniak mówiła wprost, że „Dotyk" zapisze się w historii polskiej muzyki. Miała rację, tylko nie wiedziała jeszcze, jak bardzo.
3. Opole 2025: ostatni raz śpiewa „To nie ja"
Podczas 62. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, 15 czerwca 2025 roku, Edyta Górniak wystąpiła w koncercie urodzinowym Jacka Cygana. Ale to nie był zwykły występ. Jak podaje Super Express, artystka zapowiedziała, że wykona „To nie ja" po raz ostatni. Piosenka, która przed laty wygrała Eurowizję i zmieniła jej życie, dostała oficjalne pożegnanie. Trudno o bardziej teatralny gest.
4. Pawbeats Orchestra na Torwarze - gość specjalny
27 lutego 2025 roku Edyta Górniak pojawiła się jako gość specjalny na koncercie Pawbeats Orchestra na Torwarze w Warszawie. Górniak od lat potrafi zrobić z każdego wejścia wydarzenie. Torwar to nie jest mała sala.
5. Polsat Hit Festiwal 2025: powrót do „tamtych prywat"
24 maja 2025 roku Edyta Górniak stanęła na scenie koncertu „Gdzie się podziały tamte prywatki?" w ramach Polsat Hit Festiwal 2025. Impreza z założenia nostalgiczna - i Górniak pasowała do niej idealnie. Ale ona sama nostalgii nie kupuje. W Opolu powiedziała jasno: nie myśli o nagraniu nowego albumu, stawia na pojedyncze produkcje. Robi to po swojemu - i fani to rozumieją.


