Edyta Bartosiewicz przerwała milczenie. Na Instagramie pożegnała swojego ojca zaledwie dwoma zdaniami, które wyrażały całą głębię bólu - słowa 'do zobaczenia' zamiast tradycyjnego pożegnania.

Edyta Bartosiewicz przerwała milczenie. Na Instagramie pożegnała swojego ojca zaledwie dwoma zdaniami, które wyrażały całą głębię bólu - słowa 'do zobaczenia' zamiast tradycyjnego pożegnania.

Wokalistka, która przez lata pilnie strzegła swojej prywatności, zdecydowała się tym razem podzielić z fanami najtrudniejszą wiadomością. W sieci zamieściła krótki, ale przejmujący wpis opatrzony szarym serduszkiem i zdjęciem swojego taty.

Krótkie słowa, głębokie znaczenie

"Odszedł mój Tata. Kocham Cię, Staruszku, do zobaczenia!" - napisała piosenkarka. To wszystko. Żadnych szczegółów, żadnych wyjaśnień - tylko czysty ból wyrażony w najprostszych słowach. Bartosiewicz nie ujawniła przyczyny śmierci ani daty pogrzebu, pozostawiając szczegóły w prywatności rodziny.

Dla fanów, którzy znają Edytę jako artystkę, która trzyma dystans do mediów i ciekawości publiczności, taki krok oznaczał wiele. Gwiazda "The Voice of Poland" okazała się jednak człowiekiem, który czasem potrzebuje wsparcia.

Fani zalali ją miłością

Pod postem Bartosiewicz wybuchła lawina uczuć. Setki komentarzy od przyjaciół, fanów i kolegów z branży - wszyscy wysyłali słowa wsparcia. "Przytulam", "Najszczersze wyrazy współczucia. Wysyłam ogrom siły", "Współczuję Pani bardzo i przesyłam dużo ciepła", "Bardzo mi przykro. Najszczersze wyrazy wsparcia i współczucia. Trzymaj się", "Ściskam", "Głębokie wyrazy współczucia, Pani Edyto" - czytamy w komentarzach.

Edyta Bartosiewicz przez całą swoją karierę budowała mur między sceną a domem. Jej przeboje takie jak "Jenny" czy "Sen" zdobyły serca Polaków, ale sama artystka zawsze pozostawała zagadką. Teraz, w najtrudniejszym momencie, pozwoliła fanom zajrzeć do swojego świata. I nie pozostali obojętni.

Wszystko wskazuje na to, że Edyta Bartosiewicz nie będzie sama w żałobie. Jej publiczność, choć przez lata trzymana na dystans, gotowa jest teraz stać obok niej.