Maciej Dowbor pakuje manatki z TVN-u. Po dwóch latach współpracy prezenter postanowił odejść ze stacji, by skupić się na biznesie medialnym, który buduje razem z Joanną Koroniewską.
Dlaczego Dowbor opuścił telewizję
Maciej Dowbor wyznał w rozmowie z VOX FM, że kluczowym powodem jego odejścia z "Dzień dobry TVN" była chęć skoncentrowania się na projektach realizowanych wspólnie z żoną. Prezenter nie owijał w bawełnę: "Złożyło się na nią wiele czynników, ale kluczowy był rozwój naszego własnego biznesu medialnego, który tworzymy razem z Asią. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że łapanie dwóch srok za ogon i prowadzenie tak intensywnych działań naraz staje się niemożliwe".
Dowbor przyznał, że z czasem zauważył, iż poświęca pracy zbyt wiele czasu kosztem życia prywatnego i rodziny. "Do tego dochodzi zwykła matematyka i chęć zachowania równowagi życiowej. Gdy podliczyłem czas poświęcany na nagrania oraz liczne zobowiązania towarzyszące, uznałem, że to właściwy moment na zmianę" - dodał prezenter.
Plany na YouTube i scenie
Razem z Joanną Koroniewską Dowbor pracuje nad kolejnymi przedsięwzięciami. Parze przyświeca jeden konkretny cel: zbudowanie autorskiego formatu na YouTube. "Konsekwentnie budujemy strukturę wokół naszej marki osobistej. Obecnie stawiamy własne studio, w którym będziemy realizować dłuższe formaty z myślą o platformie YouTube, stanowiące trzon naszej obecności w mediach społecznościowych" - powiedział.
Małżonkowie nie zatrzymują się na wideo. Równolegle pracują nad projektami scenicznymi, choć Dowbor wolał nie zdradzać zbyt wielu szczegółów. "Działamy wielotorowo: utrzymujemy dotychczasową aktywność w sieci, budujemy infrastrukturę pod duże formaty wideo i przygotowujemy formaty pozwalające na bezpośredni kontakt z widzem na żywo. Dla nas to powiew świeżości, a dla naszych odbiorców - szansa na spotkanie z nami twarz w twarz".
Prezenter dołączył do TVN w 2024 roku i od razu prowadził duet z Sandrą Hajduk-Popińską w "Dzień dobry TVN". Przez jeden sezon był także gospodarzem wznowionego "You Can Dance - Po prostu tańcz!", który nie zachwycił widzów. Teraz Dowbor i Koroniewska stawiają na własne warunki - i wydaje się, że mają na to dość duże plany.



