Pięć lat, dwa wyroki, jeden numer jeden i 191 tysięcy złotych kary. Doda potrafiła wylądować na szczycie listy przebojów i w sądzie niemal w tym samym czasie. Żadna inna polska gwiazda tego okresu nie zaliczyła równie ekstremalnej sinusoidy.

Doda, producent filmowy? Tak, serio

W 2020 roku Dorota Rabczewska zaczęła angażować się w produkcję filmową. Jej debiutem producenckim był film Dziewczyny z Dubaju, do którego w 2021 roku nagrała też ścieżkę dźwiękową. Dwa utwory - „Don't Wanna Hide" i „Girls to Buy" - wyszły pod jej nazwiskiem. Projekt był głośny jeszcze przed premierą: temat ekskluzywnej prostytucji polskich kobiet na Bliskim Wschodzie gwarantował nagłówki. Doda dostała je w pakiecie.

W 2021 roku dorzuciła singiel „Fake Love". Rok później - „Melodia ta". Żaden z nich nie powtórzył dawnych sukcesów z ery Virgin, ale Doda konsekwentnie zaznaczała, że nigdzie się nie wybiera.

Reality show, Trybunał w Strasburgu i wyrok w kraju

2022 rok był dla niej podwójny. Z jednej strony TVN wyemitował Doda. Dream Show - reality, w którym gwiazda wpuściła kamery do swojego życia. Z drugiej - Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ogłosił, że polskie państwo naruszyło Europejską Konwencję Praw Człowieka w jej sprawie i zasądził 10 tysięcy euro zadośćuczynienia.

Dwa lata później, w marcu 2024, polski sąd wydał wobec niej nieprawomocny wyrok w sprawie nakłaniania do zastraszania i wymuszania. Rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i grzywna 100 tysięcy złotych. Wyrok nieprawomocny, sprawa trwa.

Numer jeden i kara od UOKiK - w tej kolejności

Między tymi sądowymi epizodami wcisnął się największy hit Dody od lat. W sierpniu 2023 roku wspólnie ze Smolatym wydała singiel „Zanim zajdzie słońce". Piosenka zadebiutowała na pierwszym miejscu listy Poland Songs. Pierwsza jedynka od dawna. Fani przypomnieli sobie, że Doda potrafi.

Ale spokój nie trwał długo. W lutym 2025 roku prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na nią karę 191 tysięcy złotych za nieprawidłowe oznaczanie postów reklamowych w mediach społecznościowych. Innymi słowy - za ukryte reklamy na Instagramie. Doda nie była tu wyjątkiem, UOKiK karał w tym czasie wielu influencerów, ale jej kwota była jedną z głośniejszych.

Co z tego zostało?

Pięć lat temu Doda wchodziła w nową dekadę jako producentka filmowa z ambicjami. Dziś jest jednocześnie artystką z numerem jeden na koncie, osobą z nieprawomocnym wyrokiem sądowym, laureatką wyroku strasburskiego i rekordzistką kary UOKiK. To dużo jak na jeden życiorys - nawet jak na jej standardy.

Album studyjny z tego okresu? Brak potwierdzonych informacji o premierze pełnej płyty w latach 2020-2025. Doda funkcjonuje singlami i projektami. Może to wystarczy - „Zanim zajdzie słońce" udowodniło, że jeden dobry numer potrafi wystarczyć na dłużej niż sezon.

Co myślicie - Doda wróciła na szczyt, czy wciąż czeka na swój wielki comeback? Piszcie w komentarzach.