Robert Lewandowski zarabia na boisku. Ale prawdziwe imperium buduje poza nim. Spółki, apartamenty, willa w Katalonii i żona z własnym studiem w Barcelonie - to nie jest historia o piłkarzu. To historia o rodzinie, która ustawia się na pokolenia.

Ślub, Toskania i dziesięć lat razem

Robert i Anna Lewandowscy pobrali się 22 czerwca 2013 roku. Dziesięć lat później, w 2023 roku, odnowili przysięgę małżeńską podczas uroczystości w Toskanii. Prywatnie, elegancko, bez zbędnego rozgłosu - tak jak lubią.

Związek Roberta i Anny to jeden z niewielu w polskim show-biznesie, który trzyma się mocno mimo presji sławy, przeprowadzek i nieustannego życia pod lupą. Dziś oboje są osobnymi markami. I oboje wiedzą, jak zarabiać.

Milion euro na pandemię. I to nie był jednorazowy gest

W 2018 roku Lewandowscy przekazali 500 tysięcy złotych na rzecz Centrum Zdrowia Dziecka. Dwa lata później, gdy Polska walczyła z pandemią koronawirusa, przelali na wsparcie polskiej służby zdrowia MILION EURO.

To wzorzec, który para powtarzała przez lata. W świecie, gdzie dobroczynność bywa narzędziem wizerunkowym, Lewandowscy konsekwentnie wspierali ważne cele.

Levann, kilkanaście spółek i nieruchomości na Mokotowie

W 2021 roku Robert Lewandowski wystartował razem z żoną z firmą Levann - spółką zajmującą się produkcją i sprzedażą produktów spożywczych oraz suplementów diety. To nie był debiut w biznesie, lecz kolejny krok w budowaniu portfela.

Jak podaje Przegląd Sportowy, Lewandowski ma udziały w kilkunastu spółkach z różnych dziedzin. Część fortuny trafiła w nieruchomości - para posiada nowoczesny apartament w Warszawie, na Mokotowie. Polska baza wypadowa, nawet gdy życie toczy się już gdzie indziej.

Barcelona, dom Bartry i plany willi w Garraf

W 2022 roku rodzina Lewandowskich przeniosła się do Hiszpanii. W 2024 roku mieszkali już w Barcelonie - Robert jako piłkarz FC Barcelona, Anna jako właścicielka EDAN Studios, własnego biznesu w stolicy Katalonii.

Jednocześnie pojawiły się informacje, że Lewandowski planuje budowę własnej willi w Garraf, w okolicach Barcelony. Do czasu ukończenia budowy rodzina miała mieszkać w domu byłego piłkarza Barcelony, Marca Bartry. Przeprowadzka za granicę to nie ucieczka od Polski - to logistyka życia na najwyższym poziomie europejskiego futbolu.

Co dalej?

Historia, którą Lewandowscy zbudowali przez ostatnią dekadę, mówi sama za siebie: ślub w 2013, darowizny liczone w milionach, kilkanaście spółek, apartament w Warszawie, planowana willa w Katalonii i dwa osobne biznesy działające równolegle.

To nie jest piłkarz z ładną żoną. To jest rodzinne imperium z długoterminowym planem. I szczerze? Szacunek.