Bezdomna, chora na AIDS, bez testamentu - a jednak z kontem wartym 400 tysięcy dolarów. Śmierć Daveigh Chase okazała się jeszcze bardziej nieoczywista, niż wszyscy myśleli.
Daveigh Chase miała 35 lat, gdy zmarła. Świat znał ją jako Samarę z horroru "The Ring" - dziewczynkę z mokrymi włosami, która wychodzi z telewizora. W ostatnich latach aktorka żyła na ulicy w Chatsworth w Kalifornii. Jako przyczynę śmierci wskazano nieleczoną chorobę AIDS.
I teraz wychodzi na jaw, że ta sama kobieta zostawiła po sobie majątek wart około 400 tysięcy dolarów.
Kto przejmie pieniądze po Chase?
Serwis Page Six dotarł do dokumentów sądowych, z których wynika, że matka aktorki - Cathy Chase - złożyła wniosek o ustanowienie jej administratorką spadku po córce. Rozprawa zaplanowana jest na 12 sierpnia w Los Angeles. Daveigh nie zostawiła testamentu i nie posiadała żadnych nieruchomości, więc sprawa powinna być stosunkowo prosta.
Ojciec aktorki, John Schwallier, podobnorzebywa pod nieznanym adresem na Filipinach - tak przynajmniej twierdzi Cathy w dokumentach sądowych. Matka przyznała, że nie zna dokładnego miejsca jego pobytu.
Jak do tego doszło?
Cathy Chase opowiedziała portalowi "Daily Mail", że problemy córki zaczęły się po groźnym wypadku w 2016 roku. Daveigh zaczęła wtedy brać silne środki przeciwbólowe - i tak podobno zaczął się nałóg. Rodzinie nie udało się nakłonić jej do leczenia. Stan aktorki pogarszał się pod wpływem środowiska, w którym się obracała.
To jedna z tych historii, gdzie wszystko poszło nie tak naraz - talent, rodzina, pieniądze, zdrowie. A 400 tysięcy dolarów leżących na koncie nie uratowało ani jednego z tych elementów.
Co myślicie - czy majątek trafi do właściwych rąk? Dajcie znać w komentarzach.


