Agnieszka Wolszczyk przestała obserwować Jakoba Kosela na Instagramie. W tym środowisku to nie przypadek.
Para, którą fani obserwują od 2020 roku, podobno już nie istnieje. Ciocia Liestyle i Jakob Kosel - influencer znany z piątej edycji "Top Model" - mieli stworzyć trwały związek: zaręczyny, wspólne dzieci, życie z dala od tabloidowego zgiełku. Sami siebie nazywali "wspólnikami", nie zakochanymi. Teraz to słowo nabiera zupełnie innego znaczenia.
Co zauważyli fani?
Internauci pierwsi wychwycili sygnały. Wolszczyk i Kosel przestali pojawiać się razem - ani na zdjęciach, ani w relacjach. Do tego Agnieszka podobno przestała obserwować partnera na Instagramie. W influencerskim świecie to gest, który nie wymaga komentarza.
Sami zainteresowani na razie milczą. Żadnego oficjalnego oświadczenia, żadnego posta z wyjaśnieniem. Fani zasypują komentarze pytaniami - odpowiedzi brak. Cisza w sieci mówi jednak więcej niż niejeden story.
Anonimowe źródło mówi wprost
Więcej światła na sytuację rzucił serwis Pudelek, który dotarł do osoby z otoczenia pary. "Agnieszka i Jakob nie są już razem, a ich kontakt obecnie sprowadza się tylko do kwestii związanych z dziećmi, które są oczywiście priorytetem" - zdradził anonimowy informator w rozmowie z redakcją. Według tego samego źródła znajomi pary mają nadzieję na powrót do siebie - głównie ze względu na dzieci - ale na ten moment nic na to nie wskazuje.
Warto przypomnieć, że Agnieszka i Jakob nigdy nie należeli do par, które eksponują związek na każdym kroku. Nie było wspólnych sesji na okładkach, nie było wywiadów o uczuciach. Budowali markę na autentyczności i codzienności - podróżach, parentingu, zdrowym stylu życia. Właśnie dlatego każda nieobecność na wzajemnych profilach jest tak wymowna. Kiedy para, która zawsze była razem w kadrze, nagle znika z elkazdego zdjęcia drugiej osoby - fani natychmiast to czują.
Drugie poważne rozstanie Cioci Liestyle
Dla Agnieszki Wolszczyk to już drugie poważne rozstanie. W 2018 roku zakończyła małżeństwo z mężem, który w sieci funkcjonował jako Wujaszek Liestyle. Tamto rozstanie również odbiło się echem w polskim internecie - Agnieszka była już wtedy jedną z rozpoznawalnych twarzy lifestyle'owej blogosfery. Poradziła sobie. Zbudowała markę od nowa, znalazła nowego partnera, założyła kolejną rodzinę. Jej obserwatorzy towarzyszyli jej przez każdy z tych etapów.
Teraz historia podobno zatacza koło. Różnica jest taka, że tym razem w tle są dzieci - i to właśnie one, według anonimowego informatora, pozostają jedyną nicią łączącą byłych partnerów.
Co dalej z Ciocią Liestyle?
Na oficjalne oświadczenie - jeśli w ogóle się pojawi - trzeba będzie poczekać. Agnieszka Wolszczyk konsekwentnie prowadzi swoje kanały, publikuje treści, nie daje po sobie poznać. To zresztą jej znak rozpoznawczy - nawet w trudnych momentach trzyma się z dala od tabloidowej narracji.
Czy para zdecyduje się w końcu zabrać głos? I czy znajomi mają rację, licząc na happy end? Jedno jest pewne - social media nie kłamią, a brak wzajemnych obserwacji to w 2025 roku głośniejszy komunikat niż niejeden post z wyjaśnieniem. Wasz ruch, Agnieszko i Jakobku.



