PLOTUCH
Grażyna Torbicka przez lata była twarzą elegancji na ekranie, ale mało kto wie, że o mały włos skończyłaby na Politechnice. Opowiedziała też o pierwszej życiowej porażce, której nie zapomniała do dziś.
„.</p> <p>Zamiast się poddać, trafiła do Teatru Dramatycznego w Warszawie na roczny staż. Dyrektorem był wtedy Gustaw Holoubek, na scenie grał Piotr Fronczewski."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →