Synowie Soyki wrócili do Opola. 'Dbamy o spuściznę po tacie'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Antoni i Jakub Sojka stanęli na tej samej scenie, na której 15 lat temu grali u boku ojca. Tym razem bez niego - ale z konkretną obietnicą dla fanów.

Synowie na scenie, gdzie kiedyś stali razem z ojcem

Synowie na scenie, gdzie kiedyś stali razem z ojcem

Antoni i Jakub Sojka pojawili się 4 czerwca na koncercie Debiutów, gdzie młodzi artyści zaśpiewali słynny przebój ich ojca.

'Jest jak jest. Dbamy o spuściznę po tacie'

'Jest jak jest. Dbamy o spuściznę po tacie'

Antoni i Jakub nie uciekają od tematu żałoby - ale nie zamierzają też tonąć w rozpaczy publicznie. W rozmowie z "Faktem" powiedzieli krótko i bez owijania w bawełnę: "My też żałujemy, że odszedł, ale jest jak jest.

„Próby trwały tydzień. Przychodziliśmy codziennie na chwilę, na kolejne próby. To był piękny czas, przepiękny tydzień w Opolu"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →