Skolim wygadał się o prezydencie. 'Bawił się na moim koncercie, zanim został Nawrocki'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Podczas rozmowy z Pomonikiem wokalista ujawnił, że jego drogi z Karolem Nawrockim przecięły się już wcześniej. To były prezes zapraszał go na koncerty, zanim wkroczył do polityki.

Nawrocki był fanem, zanim został prezydentem

Nawrocki był fanem, zanim został prezydentem

Skolimu nie brakuje powodów do dumy - jego muzyka dociera do każdej grupy wiekowej i każdej półki ideologicznej. Teraz wokalista zdradził Pomonikowemu, że to dotyczy także najwyższych stanowisk w kraju.

Mosty zamiast murów

Mosty zamiast murów

Za kulisami wydarzeń - zarówno rządowych, jak i opozycyjnych - Skolim czuje się jak w domu. "Wystąpiłem u pana prezydenta, potem na Dożynkach, więc z jedną i drugą stroną miałem okazję się spotkać.

Co dalej?

Co dalej?

Zawsze pozostaje pytanie: czy ta przyjaźń artysty i prezydenta przetrwa kampanię wyborczą? Skolim deklaruje lojalność wobec wszystkich stron sporu.

„- powiedział ostrożnie. Ale potem [doda](/g/doda)ł coś nieoczekiwanego: Nawrocki sam mu się przyznał, że bywał na jego koncertach jeszcze zanim wszedł do polityki."

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →