PLOTUCH
Podczas rozmowy z Pomonikiem wokalista ujawnił, że jego drogi z Karolem Nawrockim przecięły się już wcześniej. To były prezes zapraszał go na koncerty, zanim wkroczył do polityki.
Skolimu nie brakuje powodów do dumy - jego muzyka dociera do każdej grupy wiekowej i każdej półki ideologicznej. Teraz wokalista zdradził Pomonikowemu, że to dotyczy także najwyższych stanowisk w kraju.
Za kulisami wydarzeń - zarówno rządowych, jak i opozycyjnych - Skolim czuje się jak w domu. "Wystąpiłem u pana prezydenta, potem na Dożynkach, więc z jedną i drugą stroną miałem okazję się spotkać.
Zawsze pozostaje pytanie: czy ta przyjaźń artysty i prezydenta przetrwa kampanię wyborczą? Skolim deklaruje lojalność wobec wszystkich stron sporu.
„- powiedział ostrożnie. Ale potem [doda](/g/doda)ł coś nieoczekiwanego: Nawrocki sam mu się przyznał, że bywał na jego koncertach jeszcze zanim wszedł do polityki."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →