Skolim przerwał koncert. Z widowni padły słowa, które go wkurzyły

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Podczas jednego z ostatnich występów wokalista miał dość. Ktoś z publiczności zaczął krzyczeć wulgarne hasła, a Skolim natychmiast przerwał muzykę i ostro się odgryzł. Jego odpowiedź rozbawiła tłum.

Co się stało na koncercie?

Co się stało na koncercie?

Zamieszanie na scenie wybuchło, gdy ktoś z tłumu zaczął krzyczeć obsceniczne słowa w kierunku Skolima. Wokalista, zamiast zignorować prowokację, zrobił sobie przerwę w wykonywaniu utworu i zwrócił publicznej uwagę na ...

Nie było mu do śmiechu

Nie było mu do śmiechu

Choć wokalista starał się obrócić całą sytuację w żart, jego ton jasno sygnalizował, że przekroczono granicę. "To jest taki rozbójnik, że Janosik to przy nim nic" - podsumował Skolim, zwracając się do niesfornemu ucze...

Od muzyki do biznesu

Od muzyki do biznesu

Skolim to już nie tylko wokalista - jego portfolio biznesowe obejmuje stacje paliw (pierwszą uruchomił w Czeremsze), pensjonaty i produkty sygnowane własnym nazwiskiem, od perfum po odzież.

„Cały czas krzyczysz pokaż d**ę, a są też dzieci tutaj. Ja lubię się bawić, ale troszeczkę przesadzasz"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →