PLOTUCH
Sandra pokazała się wtulona w ukochanego na tle gigantycznej instalacji 'Fall in love'. Jej komentarz do zdjęcia rozbrajał swoją prostotą i szczerością.
Sandra Kubicka nie owijała w bawełnę. Gdy fotograf zbliżył się do gigantycznej instalacji z napisem "Fall in love", modelka wiedziała, że to idealna okazja, by powiedzieć coś o swojej relacji z Adamem Zaorskim.
Droga Sandry do tego momentu była wyboista. W marcu 2026 roku jej małżeństwo z Aleksandrem Milwiw-Baronem oficjalnie dobiegło końca.
Sandra szybko zaczęła opisywać Adama jako swoją "oazę spokoju". W wywiadach przyznawała, że początkowo obawiała się, jak nowy partner odnajdzie się w relacji z jej synem Leonardem.
Fani zastanawiają się, czy to początek nowej, bardziej stabilnej części życia Sandry. Po latach dramatów i zawirowań w jej życiu prywatnym, relationship z Zaorskim wydaje się być tym, czego modelka szukała.
„, modelka wiedziała, że to idealna okazja, by powiedzieć coś o swojej relacji z Adamem Zaorskim. Napisała po prostu:"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →