PLOTUCH
Marcin Roznowski przyznał podczas live'a na Instagramie, że to on stał za całą układanką - fikcyjnym romansem Gojdzia z Olą Ciupą i rolą 'asystenta'. Kulisy tej historii są jeszcze bardziej zaskakujące, niż ktokolwiek przypuszczał.
„Wymyśliłem wtedy: 'Słuchajcie, Ola, Krzysztof, może zróbmy z Was parę'. Żeby uchronić Krzyśka i mnie, bo nie wiedziałem, co się zadzieje w przyszłości"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →