PLOTUCH
Marcin Roznowski opublikował fragmenty akt ze sprawy rozwodowej z Krzysztofem Gojdziem. Ujawnił, ile miał dostać za milczenie w sprawie Miami - i dlaczego odrzucił tę ofertę.
Z opublikowanego pisma prawnika Roznowskiego do prawnika Gojdzia wynika, że jego mocodawca nie zamierzał podpisywać żadnej ugody.
Gojdź od początku konfliktu konsekwentnie przedstawia Roznowskiego jako stalkera, a nie małżonka. W wywiadach miał sugerować, że mężczyzna próbuje wyłudzić od niego "miliony dolarów".
„Chciał mi zatkać usta, żebym nie ujawnił, co wydarzyło się w Miami"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →