Richardson: 'Jestem najdroższa w mojej szkole'. Ile bierze za lekcję?

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Monika Richardson po odejściu z TVP zbudowała własne imperium językowe. Sama przyznaje, że jej stawki są zaporowe - i ani myśli ich obniżać.

Szkoła, która uratowała jej budżet

Szkoła, która uratowała jej budżet

Richardson School to nie jest projekt dla prestiżu. To realne źródło utrzymania - i sama Richardson nie kryje tego przed kamerami.

YouTube, podcast i TikTok zamiast TVP

YouTube, podcast i TikTok zamiast TVP

Telewizja publiczna już jej nie kusi. Richardson skupia się dziś na własnych kanałach - prowadzi podcast, aktywnie działa na Instagramie i Facebooku, a od niedawna mocno stawia na YouTube.

„Jestem najdroższa w mojej szkole, wszyscy na to psioczą. Cena jest zaporowa, bo po prostu nie mam czasu uczyć, a i tak to robię"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →