Plotuch o Górniakowej: siedem lat przerwy i nagle wszędzie

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Edyta Górniak wraca na plenerowe sceny po siedmiu latach. Czy to powrót na miarę legendy, czy marketingowy reset z synem przy mikserze? Mamy zdanie.

Siedem lat to długo. Nawet dla divy.

Siedem lat to długo. Nawet dla divy.

Edyta Górniak wróciła na plenerowe sceny po siedmiu latach przerwy - i nie zrobiła tego po cichu. Trasa <strong>Lato na MAXXA RMF MAXX</strong> to ogólnopolski objazd, a 18 lipca w Łodzi, na rynku Manufaktury, Górniak...

Allan przy mikserze. Rodzinny projekt czy ryzyko?

Allan przy mikserze. Rodzinny projekt czy ryzyko?

Najciekawszy wątek całego powrotu? Syn artystki, <strong>Allan</strong>, odpowiada za stronę producencką projektu koncertowego.

Darmowy wstęp: odwaga czy konieczność?

Darmowy wstęp: odwaga czy konieczność?

Manufaktura, 18 lipca, od 11:00 strefa atrakcji, o 19:00 Górniak na scenie. Organizatorzy z Łódzkiej Organizacji Turystycznej potwierdzają: <strong>wstęp otwarty</strong>, zero biletu.

Nasza konkluzja: kibicujemy, ale obserwujemy

Nasza konkluzja: kibicujemy, ale obserwujemy

Edyta Górniak to jedna z najważniejszych polskich wokalistek - bez dyskusji, bez gwiazdek, bez hedgingu. Ale powrót po siedmiu latach to zawsze zakład.

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →