PLOTUCH
Trzy lata po tragedii Sylwia Peretti wyjechała z mamą na Korsykę i po raz pierwszy od dawna pokazała się beztroską. Jej słowa na Instagramie mówią więcej niż tysiąc zdjęć.
„Przez kilka dni zostawiłam za sobą pośpiech, hałas i ciężar codzienności. Zostały tylko szum morza, nasze rozmowy i cisza, która po raz pierwszy od dawna nie bolała"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →