PLOTUCH
50-letni aktor przyznał wprost - popularność sprzed lat nie otworzyła przed nim wszystkich drzwi. Opowiedział o 'szufladkowaniu' i rolach, które nigdy mu się nie trafiły.
Aktor od lat walczy z efektem pigmalionowym - widzowie, producenci i reżyserzy mają dla niego jedno miejsce w hierarchii ról.
Co ciekawe, Małaszyński nie chce zrezygnować z aktorstwa. Dla niego to "miłość, którą trudno porzucić.
Małaszyński pojawia się w nowym serialu Polsatu "Zdrada" (premiera 3 września), gdzie gra Pawła - adwokata, męża Elizy i ojca dwójki dzieci, który wdaje się w romans z zamężną Julią.
„, nie może swobodnie wybierać scenariuszy."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →