Olga Frycz buduje dom jak z klocków. 'Nie nadaję się do tego'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Aktorka i tancerz Albert Kosiński wybrali nietypowy sposób na wymarzony dom. Wszystko powstaje na hali, bez tradycyjnego kłopotliwego remontu.

Dom z prefabrykatów, a nie tradycyjnie

Dom z prefabrykatów, a nie tradycyjnie

Aktorka nie będzie obserwować budowy "cegła po cegle". Jej wymarzony dom powstaje bowiem z drewnianych prefabrykatów - większość prac wykonywana jest na hali, poza placem budowy.

Architektka i funkcjonalność to klucz

Architektka i funkcjonalność to klucz

Aktorka zdecydowała się powierzyć projekt wnętrz profesjonalistce. Sama przyznaje, że w tym temacie się nie orientuje.

Przeprowadzka dopiero po całkowitym wykończeniu

Przeprowadzka dopiero po całkowitym wykończeniu

Aktorka ma jedno niezbywalne warunki: wprowadzi się do domu dopiero wtedy, gdy wszystkie prace będą skończone. Nie chce powtarzać swojego poprzedniego doświadczenia, gdy mieszkała w miejscu, gdzie równolegle trwały je...

„- podsumowała Frycz. Olga ma też realistyczne podejście do harmonogramu. Wie, że najlepsi fachowcy są zajęci, a terminy mogą się przesuwać."

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →