PLOTUCH
Narzeczony Oli Nowak przygotował urodzinową niespodziankę na całego - prywatny samolot był tylko wstępem. Finał? Wymarzone auto.
Dzień później Nowak wrzuciła rolkę, która rozbiła jej obserwatorów. Wyskoczyła zza zaparkowanego auta i rzuciła się w ramiona narzeczonego - a przed kamerą stał wymarzone przez nią Range Rover.
Komentarze pod postem podzieliły się na dwa obozy. Jedni zachwycali się rozmachem - prywatny lot plus luksusowe auto to kombinacja, która na polskim Instagramie nie zdarza się codziennie.
„Czym ja sobie zasłużyłam, że ty jesteś taki kochany?!"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →