PLOTUCH
Podczas warszawskiego koncertu Pussycat Dolls doszło do nieprzewidzianej wpadki. Gdy Ashley Roberts i Kimberly Wyatt zaczęły śpiewać 'Buttons', liderka zespołu nie pojawił się na scenie przez dwie minuty. Zespół ujawnił, co się stało.
Pussycat Dolls zagrały na Torwarze 16 września w ramach trasy "PCD Forever". Było wszystko - przeboje, choreografia, energia - ale w pewnym momencie coś poszło nie tak.
Zespół nie milczał długo. Przedstawiciele PCD wydali oświadczenie dla magazynu "Attitude", w którym wszystko wyjaśnili: podczas zmiany kostiumu popsuli się nadajnik odsłuchowy Nicole.
Nicole nie wzięła tego na lekko. Według zespołu, artystka jest zdruzgotana, że publiczność mogła poczuć się zawiedziona.
„. Było wszystko - przeboje, choreografia, energia - ale w pewnym momencie coś poszło nie tak. Gdy zaczynało się wykonanie przeboju"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →