PLOTUCH
Karol Nawrocki po raz pierwszy opisał dramatyczne chwile z kampanii wyborczej. Utrata przytomności, gwałtowne wymioty i przerażeni współpracownicy - nowy prezydent nie ukrywa, że to było jedno z najtrudniejszych doświadczeń w życiu.
Gdy odzyskał świadomość, nie pamiętał nic z ostatnich kilku minut. O tym, co się wydarzyło, dowiedział się od współpracowników.
W tej samej publikacji Nawrocki ujawnia, że jeszcze przed incydentem służby odpowiedzialne za jego bezpieczeństwo wielokrotnie ostrzegały go przed możliwymi zagrożeniami.
„Jakbym dostał konkretny cios w szczękę. Nagle wszystko zaczęło się wyłączać"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →