PLOTUCH
Tata jeździł 600 metrów pod ziemię, brat poszedł w jego ślady. Michalina Sosna opowiedziała o śląskich korzeniach i mamie, która jest dla niej ideałem kobiety.
Aktorstwo nie było jej pierwszym planem. W gimnazjum Michalina marzyła o medycynie - razem z przyjaciółką ze szkolnej ławki planowały pracę w szpitalu.
Mama Michaliny przez całe życie zawodowe pracowała w szkole. Ostatnie 10 lat przed emeryturą była dyrektorką podstawówki w Bojszowach.
„Mężczyźni w naszej rodzinie nie boją się ciężkiej pracy"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →