PLOTUCH
Pierwsza dama pojawiła się na gali w klasycznym garniturze. Ewa Rubasińska-Ianiro, ekspertka wizerunku, nie gryzła się w język - stylizacja Nawrockiej wysyła sprzeczne sygnały.
Zdaniem eksperta problem nie leży w poszczególnych elementach, ale w ich zestawieniu. "Z jednej strony mamy klasyczny kod formalności: granat, koszulę, dwurzędową marynarkę i garniturową dyscyplinę.
Ekspertka podkreśliła, że dla osoby na stanowisku pierwszej damy stylizacja powinna być całkowicie przemyślana. "Dress code nie polega przecież na tym, żeby założyć jakikolwiek garnitur.
„Góra urzędowa, dół zbyt prywatny"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →