Łukasz Golec o burzach w małżeństwie. 'Po burzy zawsze słonko'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Muzyk z Golec uOrkiestry wyjawił, jak naprawdę wygląda jego relacja z Edytą. Nie kryje - czasami są dni ponure, ale wie na czym polega sekret.

Burze, ale potem słońce

Burze, ale potem słońce

Muzyk nie krył się z prawdą o codzienności. W rozmowie z Plotkiem przyznał, że relacja to nie tylko słoneczne dni.

Receptura na szczęście

Receptura na szczęście

Golec podzielił się też swoją receptą na udane małżeństwo. Brzmi prosto, ale wymaga pracy.

Co na to fani?

Co na to fani?

Wypowiedź Łukasza trafiła w sedno. Fani Golców często piszą, że ich relacja inspiruje i pokazuje, że długotrwały związek to możliwe - pod warunkiem, że oboje chcą pracować nad tym, co mają.

„Czasami są takie dni ponure i szare, są też burze, ale w górach wiadome jest, że po tej burzy zawsze słonko wychodzi"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →