PLOTUCH
Youtuber spełnił zapowiedź i pojawił się incognito w luksusowym Hotelu Arłamów. Za kilka tysięcy złotych wynajął apartament prezydencki, ale serwis i jedzenie rozczarowały go do granic możliwości.
Youtuber postanowił przyjechać do Hotelu Arłamów bez uprzedzenia obsługi. To była druga próba - poprzednia nie powiodła się, bo ktoś zdradził jego plany w internecie.
Po zameldowaniu Książulo udał się do kawiarni dla VIP-ów. To tam czekała pierwsza niespodzianka - niezbyt miła.
Po pierwszym kęsie Książulo nie wytrzymał. "Obrzydliwy jest ten sos.
Reakcje na opinię Książula nie czekały. Portal Halotu.pl odnotował, że influencer kilka razy wcześniej krytykował obiekty gastronomiczne, a jego opinie zawsze rozpalają media społeczne.
„Duże to jest. Robi wrażenie. Na pewno się tu nie będziemy ściskać"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →