PLOTUCH
Tygodniami szeptano, że ich drogi się przecinają. Teraz Katarzyna Pakosińska sama opublikowała nagranie z Jerzym Kryszakiem i wszystko stało się jasne.
„To co, jedziemy czy nie? Jak to gdzie, do Mrągowa! Nazwisk nie znam, ale 10 mieliśmy tam być, na 20:00 najpóźniej. No chyba żeśmy się umawiali, czy nie?"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →