PLOTUCH
Paulina Krupińska nie spodziewała się, że poniedziałkowy poranek przed kamerami skończy się płaczem ze szczęścia. Jej ekranowy partner działał za jej plecami.
„Zaraz będzie niespodzianka. Trzymajcie kwiaty, ja idę ją zagadać"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →