PLOTUCH
Po miesiącu milczenia celebrytka pokazała swoją twarz bez opatrunków. Fani zauważyli zmianę, którą widać gołym okiem - i to nie tylko fizyczną.
Celebrytka długo milczała na temat szczegółów rekonwalescencji. W najnowszym poście wyjaśniła dlaczego: "Nie pokazywałam się wcześniej, bo tym razem potrzebowałam ciszy.
W swoim materiale Julia von Stein pokazała nie tylko efekt końcowy - zdecydowała się odsłonić również trudniejsze momenty rekonwalescencji.
Pod postem Julia von Stein zaroiło się od komentarzy. Fani nie tylko gratulowali jej nowego wyglądu - zwracali uwagę na zmianę, która sięgała znacznie głębiej.
„Nie chciałam, żeby moje gojenie stało się pożywką dla mediów"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →