PLOTUCH
Kontratenor zaśpiewał w Paryżu z A$AP Rockym - i po wszystkim stanął twarzą w twarz z Rihanną. To, co powiedziała, zostanie z nim na długo.
Orliński wysłał menadżerom A$AP Rocky'ego próbki swojej twórczości. Raper zareagował błyskawicznie i z entuzjazmem - wybrał jeden z czterech zaproponowanych kawałków.
Po występie kontratenor szedł korytarzem - jak sam opisał, kompletnie rozgotowany emocjami. I wtedy wyszła Rihanna.
„Dosłownie trzy dni przed tą galą było klepnięte zielone światło, że robimy, i w sumie nie do końca było wiadomo, jak to robimy i co robimy, ale było wiadomo, że robimy"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →