Irena Santor. Pięć lat sekretu przed kamerą TVP

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

TVP pokazała poruszający dokument o legendzie polskiej estrady. Irena Santor po raz pierwszy opowiada wprost o miłości, sukcesie i przemijaniu. Film reżyserki Agnieszki Goli to wynik pięcioletniej pracy.

Dokument, który czekał pięć lat

Dokument, który czekał pięć lat

TVP zaprosił reżyserkę Agnieszkę Golę do Ireny Santor pięć lat temu. Efekt?

'Dopóty żyjemy, dopóki o nas pamiętają'

'Dopóty żyjemy, dopóki o nas pamiętają'

Santor w dokumencie wypowiada zdanie, które brzmi jak jej testament. 'Co jest ważniejsze od tego, żeby zachować po sobie pamięć?

Przeboje, które są już wieczne

Przeboje, które są już wieczne

'Embarras', 'Powrócisz tu', 'Maleńki znak', 'Walczyk na cztery ręce', 'Tych lat nie odda nikt' - to piosenki, które znają pokolenia.

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →