Danuta Martyniuk przerwała milczenie o Danielu. 'On sam wierzy, że robi głupoty'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Mama Daniela Martyniuka zabrała głos tydzień po jego publicznym kajaniu się. Ujawniła, co jej wyznał syn o swoich wpadkach.

Danuta broni syna. 'To dobry chłopak'

Danuta broni syna. 'To dobry chłopak'

Danuta Martyniuk potwierdziła, że widziała oświadczenie swojego 37-letniego syna z 3 października. Daniel przepraszał wtedy publicznie całą Polskę, matkę, ojca, byłe partnerki i żonę Faustynę.

Kulisy prywatnych rozmów

Kulisy prywatnych rozmów

Okazuje się, że Daniel sam sobie nie daruje swoich wpadek. Za każdym razem, kiedy coś mu do głowy przychodzi, później tego głęboko żałuje - tak przynajmniej twierdzi matka.

Czy tym razem będzie inaczej?

Czy tym razem będzie inaczej?

Danuta pozostaje optymistką. Wierzy, że skrucha Daniela jest szczera i że jego wola zmiany przyniesie widoczne owoce.

„Trzeba wierzyć, tak? Ja z tego założenia wychodzę, że jak się wierzy, że będzie dobrze, no to będzie dobrze"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →