Damięcki o 21-minutowym rozwodzie. Sędzia nie przebierała w słowach

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Mateusz Damięcki otworzył się na temat swojego najkrótszego małżeństwa. Rozwód trwał zaledwie 21 minut, a słowa sędzi do dziś go prześladują.

Trzy miesiące i koniec

Trzy miesiące i koniec

Wrzesień 2010 roku. Zabytkowy kościół św.

"Zadrwiliście z instytucji państwa"

"Zadrwiliście z instytucji państwa"

Ale najbardziej boli go nie fakt rozstania, lecz słowa, które padły na sali rozpraw. Rozwód trwał zaledwie 21 minut - tyle wystarczyło sędzi, by sformułować wyrok, który wbił się głęboko w serce aktora.

Od porażki do spokoju

Od porażki do spokoju

Damięcki przyznał, że nigdy już nie widział się ze swoją pierwszą żoną po sfinalizowaniu rozwodu. Dziś żyje w spokojnym związku z Pauliną Andrzejewską, z którą wychowuje dwóch synów.

„To był mój pierwszy tak bardzo poważny związek zakończony dość spektakularnym ślubem"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →