Chorosińska przyłapana na kłamstwie w Sejmie. Kamera nagrała wszystko

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Dziennikarz TVN24 zadzwonił do posłanki w trakcie rozmowy i przyłapał ją na gorącym uczynku. Nagranie rozeszło się po sieci w ekspresowym tempie.

Co dokładnie wydarzyło się na sejmowym korytarzu?

Co dokładnie wydarzyło się na sejmowym korytarzu?

Chorosińska szła z telefonem przy uchu, sprawiając wrażenie zajętej rozmową. Dziennikarz TVN24 Radomir Wit postanowił to sprawdzić - i wybrał jej numer.

Internauci nie mają litości

Internauci nie mają litości

Nagranie z korytarza sejmowego trafiło do sieci i momentalnie zaczęło zbierać wyświetlenia. Komentarze mówią same za siebie.

„Przepraszam, telefon pani dzwoni"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →