Caroline Derpienski tańczy w Miami. Zbiórka zniknęła, plotki o Jacku wrą

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Niedawno błagała internautów o pieniądze. Teraz Derpienski błyszcze na salonach na Florydzie w srebrnej sukni, a link do zbiórki przepadł z jej profilu. Czy wróciła do miliardera?

Płacz zamieniła na błysk

Płacz zamieniła na błysk

Cztery tygodnie to zbyt mało, by przejść od kryzysu do przepychu - albo jednak nie dla Caroline Derpienski. Gwiazda mediów społecznościowych, znana z dramatycznych zwrotów akcji, ponownie zadziwiła obserwatorów.

Zbiórka jak żaden się nie stał

Zbiórka jak żaden się nie stał

Najciekawsze: z biografii Caroline na Instagramie zniknął link do zbiorki. Po cichu, bez wyjaśnień, bez "dziękuję, problem rozwiązany".

Plotka: Jack wrócił?

Plotka: Jack wrócił?

Sieć już szeptała o tym, co się mogło stać. Najwięcej spekulacji dotyczy powrotu do "miliardera" Jacka - partnera od lat starszego o 40 lat, z którym Derpienski utrzymuje relację przypominającą telenowelę.

Co dalej?

Co dalej?

Na razie Caroline milczy na temat tego, co się zmieniło. Zamiast wyjaśnień - tylko zdjęcia z Miami.

„. Po prostu - usunięty. Internauci od razu zwrócili na to uwagę, twierdząc, że to kolejny dowód na"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →