Artur Barciś uciekł z Warszawy 25 LAT temu. 'Nikt mnie nie uznaje za gwiazdora'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Dom w Choszczówce, cisza, ogród i sąsiedzi, którzy nie proszą o autograf. Barciś znalazł swój azyl i nie zamierza wracać.

'Wymyśliliśmy z żoną, że zbudujemy dom tam, gdzie jest cisza'

'Wymyśliliśmy z żoną, że zbudujemy dom tam, gdzie jest cisza'

Aktor nie ma żadnych rozterek w tej kwestii. W rozmowie z Dzień Dobry TVN powiedział wprost: 'Nigdy nie narzekałem na swoją popularność i nie narzekam, widziały gały, co brały.

Sąsiedzi ważniejsi niż widzowie

Sąsiedzi ważniejsi niż widzowie

Co ciekawe, aktor równie ciepło mówi o lokalnej społeczności co o samym domu. W tym samym wywiadzie dla Dzień Dobry TVN przyznał: 'Tam jest bardzo fajna społeczność, jest jak na wsi, wszyscy się znają, wszyscy się lub...

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →