PLOTUCH
Trenerka z 'The Voice' przyznała, że nabrała dystansu do plotek i komentarzy internetowych. Ale uczucia? Te nie znikają tak łatwo.
Karwan znalazła sobie ucieczką. Kiedy pracy było mniej, a komentarzy więcej, zajęła się domem - dosłownie.
Ale tu pojawia się przełom - empatia, którą Karwan nie chce ani ukrywać, ani się jej wstydzić. Nie ma pretensji do internautów.
Pod postami Karwan w social mediach fani komentują jej szczerość. Widzą w niej nie superstrukturę, ale zwyczajną osobę, która przeszła przez show-biznesowy mielnik i wciąż ma serce.
„Na pewno się mocno zdystansowałam. Zarówno do tych fajerwerków, jak i do tych depresyjnych momentów tego zjawiska, jakim jest show-biznes"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →