Wersow i Friz wreszcie zrobili to, co wszyscy czekali. W najnowszym Q&A na kanale Weroniki cała rodzina – para, 3-letnia Maja i noworodek – pozowała w identycznych białych stylizacjach. Tym razem twarz maluszka była w pełni widoczna.

# Wersow i Friz odsłonili tajemnicę. Pierwsza pełna twarz synka na kanapie

Cała czwórka w białych stylizacjach, Hermes i smoczek - influencerska para pokazała wreszcie swojego najmłodszego w całej okazałości. Aż do teraz twarz chłopca była zakamuflowana.

Biały kod rodzinny na designerskiej kanapie

Wersow i Friz to od lat gotowy scenariusz na internetową telenowelę. Każdy kamień milowy ich życia zamienia się w sesję ze statystami - dziećmi. Gdy Weronika ogłosiła drugą ciążę na początku roku, fani odliczali dni. Chłopiec przyszedł na świat w lipcu, rodzice zaraz wrzucili szpitalną fotosesję. Ale twarz? Ukrywana, pokazywana z profilu, starannie chroniąc prywatność.

Aż do teraz.

W nowym Q&A na kanale Weroniki zasiadła cała czwórka na skórzanej kanapie wśród designerskich koców i poduszek Hermes. Wszyscy ubrani w białe stylizacje - jak sfilmowana reklama mleka dla noworodków. Wersow trzymała na kolanach bobasa ze smoczkiem w buzi, Friz siedział obok, Maja dokończyła obraz. Każdy element skomponowany, każdy kąt obliczony.

Twarz maluszka? Wreszcie w pełnej okazałości.

Influencerski rite of passage

Za każdym razem, gdy ta para wrzuca cokolwiek związane z dziećmi, fani dzielą się na dwa obozy. Jedni czuli - "jaka śliczna rodzinka". Drudzy pytają, ile to "publikowania kokolwiek z dzieckiem, generując zasięgi" zarabia rocznie.

Wersow kilka miesięcy temu uspokajała, że nie zarabia na współpracach z udziałem Mai. Tym razem sesja z całą czwórką na designerskim meblościanku? Sama estetyka, nic więcej. Albo może jednak coś więcej - bo algorytm YouTube lubi rodzinne kadry. A rodzinne kadry lubią Wersow i Friza.

Teraz wszyscy wiedzą, jak wygląda najmłodszy członek ich imperium. Pytanie tylko - na jak długo twarz będzie widoczna zanim powróci do misternie kamuflowanego kąta?

Co na to fani?

Komentarze pod filmem już się zbierają. Jedni zachwyceni sesją i stylizacjami, inni zastanawiają się, ile razy ta sama rodzina pozuje do tego samego zdjęcia. Rzeczywistość influencerska - gdy "pierwszy raz" to zawsze najlepszy raz do monetyzacji.

Wersow i Friz udowodnili, że nawet twarz niemowlaka może być produktem. Pięknym produktem, stylizowanym produktem, ale produktem.

Pudelek Pink Party
© Pudelek
Wersow, Friz, Maja oraz ich najmłodsza pociecha
© You Tube
Wersow, Friz, Maja oraz ich najmłodsza pociecha
© You Tube
Wersow, Friz, Maja oraz ich najmłodsza pociecha
© You Tube
Friz i Wersow
© KAPIF
Wersow
© Instagram