Łzy na scenie w Opolu, pożegnanie z festiwalem, album po 12 latach ciszy - Edyta Górniak w ciągu ostatnich pięciu lat przeszła drogę, której nikt się nie spodziewał. I nie zamierza się tłumaczyć.

Edyta Górniak i Opole: koniec pewnej ery

W czerwcu 2025 roku Edyta Górniak po raz ostatni stanęła na opolskiej scenie. Zaśpiewała na dwóch koncertach - "Trzy ćwiartki Jacka Cygana - urodziny" oraz "Małe tęsknoty - koncert pamięci Wojciecha Trzcińskiego" - i pożegnała się z festiwalem ze łzami w oczach. "To nie ja" - swój największy hit z 1994 roku - zaśpiewała tam po raz ostatni. Super Express jako pierwszy ujawnił, że artystka sama podjęła tę decyzję.

"To nie ja" - 30 lat i co dalej?

W czerwcu 2024 roku, przy okazji 30. rocznicy eurowizyjnego występu, Onet opublikował obszerny wywiad z Górniak. Artystka wróciła myślami do 1994 roku - do sceny, do momentu, który zmienił wszystko. Rok później, w sierpniu 2025 roku, Interia rozmawiała z nią o 30-leciu albumu "Dotyk". Górniak przyznała wprost, że nigdy nie przewidziałaby, że ten krążek zapisałby się w tylu milionach serc. Sentyment? Tak. Ale też świadoma artystka, która wie, co zbudowała.

Album po 12 latach. Nikt się nie spodziewał

Największe zaskoczenie przyszło w listopadzie 2024 roku. Po 12 latach przerwy ukazał się album Edyty Górniak "My Favourite Winter". Poprzedni krążek - "My" - trafił do sklepów w 2012 roku. Dwanaście lat. Tyle czekali fani. ESKA potwierdziła premierę pod koniec listopada 2024 roku.

Co ciekawe, w czerwcu 2025 roku w Opolu Górniak powiedziała wprost, że nie myśli o kolejnej pełnej płycie. Woli skupiać się na pojedynczych produkcjach. Własny rytm, własne zasady.

2025 - rok powrotów na scenę

Mimo że Górniak zamknęła rozdział opolski, ze sceny nie znikła. W lutym 2025 roku wystąpiła gościnnie na koncercie Pawbeats Orchestra na Torwarze i zaśpiewała "Kolorowy wiatr". W kwietniu pojawiła się na koncercie TVP "Symfonia Miłosierdzia". W maju śpiewała podczas Polsat Hit Festiwal 2025 na koncercie "Gdzie się podziały tamte prywatki?". Trzy różne sceny, trzy różne konteksty. Artystka wybiera projekty, które ją interesują - nie te, których od niej oczekują inni.

Pięć lat, które zmieniły wszystko

Album bez fanfar, pożegnanie z Opolem bez dramatu, koncerty wybrane z głową. Trzydzieści lat po Eurowizji głos wciąż jest ten sam. Reszta - inna.