Naszym zdaniem Małgorzata Rozenek-Majdan jest fenomenem, który polska branża rozrywkowa wciąż nie potrafi uczciwie ocenić. Zamiast analizować jej realną trajektorię zawodową, media – w tym my sami – zbyt często skupiamy się na błyskotkach i kontrowersjach. Czas to zmienić.
Od „Perfekcyjnej Pani Domu" do symbolu pokolenia
W 2012 roku Małgorzata Rozenek pojawiła się w TVN z programem „Perfekcyjna pani domu" - reality show, które przez wielu było traktowane z przymrużeniem oka. Nikt wtedy nie zakładał, że ta audycja, emitowana do 2014 roku, stanie się trampoliną do ogólnopolskiej rozpoznawalności, jak potwierdzają zarówno Wikipedia, jak i Kobieta.pl. Rozenek nie była aktorką, piosenkarką ani modelką. Była kobietą, która potrafiła zamienić temat sprzątania i gotowania w telewizyjne złoto. To nie przypadek - to umiejętność.
Naszym zdaniem właśnie w tym tkwi sedno kontrowersji wokół jej osoby: Rozenek odniosła sukces w przestrzeni, którą polska kultura jednocześnie gloryfikuje i deprecjonuje - w przestrzeni domowej, kobiecej, codziennej. Gdyby prowadziła program o finansach lub motoryzacji, prawdopodobnie nikt nie kwestionowałby jej kompetencji.
Życie prywatne jako element narracji publicznej
Rozenek-Majdan nigdy nie ukrywała swojego życia prywatnego - i to jest zarówno jej siła, jak i źródło krytyki. Mama trzech synów: Stanisława i Tadeusza z pierwszego małżeństwa z Jackiem Rozenkiem (zawartego w 2003 roku) oraz Henryka, urodzonego 10 czerwca 2020 roku - pierwszego wspólnego dziecka z Radosławem Majdanem, jak informują Fakt i Płodność.pl.
Co ważne i co naszym zdaniem zasługuje na szczególny szacunek: Rozenek-Majdan wielokrotnie publicznie mówiła o tym, że wszyscy jej trzej synowie przyszli na świat dzięki metodzie in vitro, jak opisuje MamoToJa. W kraju, gdzie debata o in vitro jest politycznie naładowana, a kobiety często milczą w tej sprawie ze wstydu lub strachu, jej otwartość jest gestem odwagi - niezależnie od tego, co myślimy o jej stylu życia.
Kontrowersja, której nie należy zamiatać pod dywan
Nie będziemy udawać, że Rozenek-Majdan jest postacią bez skazy. Jej wizerunek „perfekcji" od początku budził ambiwalentne uczucia - część widzów widziała w nim aspirację, część presję. To uczciwa dyskusja, którą warto toczyć.
Jednak naszym zdaniem problem polega na tym, że krytyka jej osoby zbyt często ześlizguje się z merytorycznej oceny treści, które tworzy, w stronę personalnych ataków motywowanych tym, że jest kobietą odnoszącą sukces na własnych warunkach. To różnica, którą jako redakcja chcemy wyraźnie nazywać.
Nasza konkluzja
Małgorzata Rozenek-Majdan zbudowała rozpoznawalność od zera - od programu telewizyjnego o sprzątaniu do pozycji jednej z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego lifestyle'u. Jej droga jest udokumentowana, jej decyzje życiowe - jawne. Naszym zdaniem to właśnie ta jawność, a nie domysły i plotki, powinna być punktem wyjścia do każdej rozmowy o jej karierze. Fakty wystarczą - i to w zupełności.

