Łatwo powiedzieć 'żona piłkarza i robi biznes'. Trudniej przyznać, że ten biznes działa od ponad dekady i ma więcej marek niż niejeden fundusz inwestycyjny. My przyznajemy.

Anna Lewandowska: od bloga do Barcelony

W 2013 roku Anna Lewandowska uruchomiła blog Healthy Plan by Ann. Nie było wtedy żadnej firmy, żadnego produktu - tylko treści o zdrowym jedzeniu i treningach. Dziś ten blog to fundament całego ekosystemu marek. Brzmi jak bajka? Może. Ale fakty są twarde.

My przez lata traktowaliśmy Lewandowską jak ozdobnik przy Robercie. Czas to powiedzieć wprost: to był błąd - i nie tylko nasz.

Jak to naprawdę wyglądało?

Pierwszy pomysł na firmę pojawił się w 2015 roku. Rok później, wspólnie z Pawłem Ciurajem i Karolem Błaszczykiem, powstała marka Foods by Ann - zdrowa linia spożywcza, która dziś ma ponad 50 produktów w portfolio. Lewandowska mówiła wprost w rozmowie z Business Insider Polska: blog był świadomym krokiem w stronę wejścia w branżę spożywczą. To nie był przypadek. To była strategia.

W październiku 2020 roku doszła linia kosmetyków Phlov by Anna Lewandowska. W 2024 roku razem z Robertem uruchomili Levann - firmę zajmującą się produkcją i sprzedażą produktów spożywczych oraz suplementów diety. I w tym samym roku ogłosiła otwarcie nowego biznesu w Barcelonie.

Aplikacja Diet and Training by Ann przekroczyła milion pobrań. Anna Lewandowska jest jej twórczynią - nie twarzą, nie ambasadorką. Twórczynią.

Naszym zdaniem: zasługuje na więcej niż etykietka

Mamy w Polsce dziwny zwyczaj. Kobiety, które budują biznesy przy boku sławnych mężów, dostają od mediów - i od nas wszystkich - znacznie mniej kredytu niż te, które robią to same. Jakby sukces był zaraźliwy i wystarczyło stać obok Lewandowskiego, żeby aplikacja sama się pobrała milion razy.

To nieprawda i wszyscy to wiemy.

Blog z 2013 roku, firma z 2016, kosmetyki z 2020, aplikacja z milionem użytkowników, ekspansja do Barcelony w 2024. To jest konkretna, wieloletnia praca. Można nie lubić jej stylu komunikacji. Można mieć zdanie na temat tego, czy każdy powinien jeść tak jak ona. Ale odmawianie jej sprawczości w budowaniu własnego imperium - to już nie jest opinia. To jest po prostu niesprawiedliwe.

Mamy nadzieję, że następnym razem zanim napiszemy 'żona Lewandowskiego', przypomnimy sobie tę listę. I może napiszemy 'twórczyni'. Bo na to zasługuje.