FC Barcelona sama z siebie napisała 'polski duet' pod ich wspólnym zdjęciem i internet padł. A wszystko zaczęło się od imprezy Szczęsnego, gdzie Lewandowski podobno tańczył tak, że klub postanowił to upamiętnić oficjalnym postem.
Mem śmieszny, bo przez lata Lewy i Szczęsny grali po różnych stronach barykady (Juventus vs Bayern, ktoś pamięta?), a teraz Barcelona robi z nich duet jak z serialu na Netfliksie. Fani polskiej piłki, którzy przez lata kłócili się, który lepszy, teraz stoją przed egzystencjalnym dylematem.
Inaczej mówiąc: nie musieliśmy już wybierać między Dodą a Edytą Górniak, a teraz do listy dołączyła piłka nożna.
👉 Pełna historia z postem Barcelony i wideo z imprezy na Plotuch.pl w linkach poniżej.

