Spacer z psami zamienił się w koszmar. Marcin Roznowski, formalnie wciąż mąż Krzysztofa Gojdzia, twierdzi, że za każdym razem gdy wychodzi z domu, rozgląda się za siebie ze strachu.
Wywiad Krzysztofa Gojdzia u Żurnalisty miał być kolejną okazją do opowiadania o słonecznym życiu w Miami. Skończyło się jednak zupełnie inaczej - gdy padło pytanie o rozwód, chirurg-celebryta zasłonił się sprawą sądową ze rzekomym "stalkerem". Roznowski natychmiast odpowiedział z własnego Instagrama.
To już kolejna seria nagrań i oświadczeń, które Marcin publikuje w odpowiedzi na słowa Gojdzia. Tym razem pojawił się film z czarną planszą i napisem "dość milczenia" - w opisie postu Roznowski umieścił zdanie "kiedy prawda jest niewygodna".
"Nie każda przemoc zostawia siniaki"
W nagraniu Roznowski mówił o latach milczenia i wstydu. "Przez bardzo długi czas próbowałem chronić prywatność, wspomnienia i człowieka, który kiedyś był dla mnie bliski. Nie każda przemoc zostawia siniaki. Nie każda trauma jest widoczna od razu" - powiedział w opublikowanym na Instagramie materiale wideo.
Dodał, że rozstanie boli go mniej niż zachowanie byłego partnera: "Boli człowiek, który z dnia na dzień stał się kimś, kogo już nie poznaję".
Anonimowe groźby i strach na spacerze
Najpoważniejszy zarzut dotyczy jednak bezpieczeństwa. Roznowski twierdzi, że przez publiczny konflikt z Gojdziem zaczął otrzymywać wiadomości, których - jak mówi - "nie powinien dostać żaden człowiek". "Zacząłem otrzymywać anonimowe groźby i wiadomości. Doszło do tego, że nawet jak wychodzę z moimi psami na spacer, to odwracam się za siebie i zastanawiam się, kto naprawdę stoi za moimi plecami" - wyznał w tym samym nagraniu na Instagramie. Winą za tę sytuację obarcza Gojdzia.
Warto jednak zauważyć jeden szczegół: w kilkuminutowej przemowie Roznowski nie odnosi się bezpośrednio do konkretnych zarzutów, które Gojdź publicznie postawił mu w podcaście "Dramagedon". Chirurg miał oskarżyć Marcina między innymi o kradzież, poślubienie go dla zielonej karty i poważne przestępstwo na tle seksualnym. Roznowski te sugestie zdecydowanie odrzuca, ale szczegółowej odpowiedzi na razie nie udzielił.
Rozwód wciąż trwa. Medialnej wojny - jak na razie - nic nie zapowiada końca. Kto wyjdzie z tej historii z czystymi rękami?
FAQ: Kto to Marcin Rożnowski?
Kim jest Marcin Rożnowski?
Marcin Rożnowski (czasem błędnie pisany jako Roznowski, Rożnowaki, Rozmowski) to partner i mąż Krzysztofa Gojdzia - znanego polskiego lekarza medycyny estetycznej. W maju 2026 jego nazwisko trafiło na nagłówki po publicznym konflikcie z mężem, który oskarżył go o nękanie i próbę wyłudzenia korzyści majątkowych.
Co się stało między Marcinem Rożnowskim a Krzysztofem Gojdziem?
W połowie maja 2026 Krzysztof Gojdź udzielił wywiadu, w którym publicznie oskarżył męża. Marcin Rożnowski w odpowiedzi opublikował zdjęcia ze ślubu i powiedział obserwatorom, że doświadczył psychicznej przemocy ze strony lekarza. Sprawa nadal się rozwija.
Czy Marcin Rożnowski i Krzysztof Gojdź są rozwiedzeni?
Na ten moment formalnie nadal są małżeństwem. Rożnowski nie potwierdził planów rozwodu - sprawa toczy się głównie w mediach społecznościowych i prasie. Aktualizujemy materiał przy każdym nowym ruchu prawnym.
Czy Marcin Rożnowski boi się o swoje bezpieczeństwo?
W rozmowie z Plotuch przyznał: "Odwracam się za siebie idąc z psami na spacer". Po publicznych oskarżeniach Gojdzia o prostytucję, czuje realny lęk o własne życie - cytat trafił do mediów ogólnopolskich.



