Julia Kuczyńska miała chłopaka, dziecko i gotowy scenariusz na rodzinne Instagram stories. Potem w czerwcu 2022 roku wszystko się posypało - i to bez żadnego dramatycznego posta, po cichu. Tak się kończy miłość w erze influencerów.

Pudelek ujawnił ciążę, zanim ona zdążyła

Maffashion nigdy nie była fanką wielkich ogłoszeń. W maju 2020 roku to nie ona poinformowała świat o ciąży - zrobił to za nią Pudelek. Ojcem dziecka miał być Sebastian Fabijański, aktor. Para potwierdziła wszystko dopiero po fakcie - mniej więcej tydzień po tym, jak 10 września 2020 roku na świat przyszedł Bastian Jan, zwany Bastkiem.

Nie było wielkiego unboxingu ciąży, sesji z brzuchem w złotej sukience ani posta z hashtagiem #rodzina. Była cisza, potem dziecko, potem krótkie potwierdzenie. Jak na influencerkę z setkami tysięcy obserwujących - prawie ascetycznie.

Trzy lata razem, jedno dziecko, jedno rozstanie

Julia i Sebastian byli parą od 2019 roku. Przez trzy lata rzadko eksponowali związek - żadnych wspólnych kampanii, żadnych "couple goals" na Instagramie. W czerwcu 2022 roku media podały, że para się rozstała. Wikipedia zamknęła ten rozdział datami: 2019-2022.

Co ważne - i co w polskim showbiznesie wcale nie jest oczywiste - rozstanie nie zamieniło się w wojnę na posty. Oboje zadeklarowali, że łączy ich wychowanie Bastka. Bez publicznych rozliczeń, bez subtelnych nawiązań w stories. Przynajmniej nie takich, które trafiłyby do mediów.

Bastek i twarzy w sieci nie pokazuje

W wywiadzie dla "Dzień Dobry TVN" z maja 2024 roku Maffashion powiedziała wprost: stara się chronić prywatność syna. Jego twarz rzadko pojawia się w jej mediach społecznościowych - świadoma decyzja, którą podjęła już od narodzin Bastiana.

To dość rzadkie podejście w świecie, gdzie niemowlęta stają się treścią zanim skończą miesiąc. Julia Kuczyńska wybrała inaczej - i konsekwentnie się tego trzyma.

Na pytanie o drugie dziecko odpowiedziała bez owijania w bawełnę: nie planuje teraz kolejnej ciąży, ale nie wyklucza, że kiedyś rodzina się powiększy. Żadnych dramatów. Konkretna odpowiedź od konkretnej kobiety.

Marka i blog, który zaczął wszystko

Julia Kuczyńska zaczynała w 2009 roku od bloga maffashion.pl - wtedy blogerki modowe były nowym zjawiskiem, a ona szybko zbudowała na tym prawdziwą karierę. Współprace z Gattą i BlackMilk Clothing, a w 2012 roku własna marka odzieżowa Staff by Maff, stworzona razem z projektantką Martą Gajewską.

Gdzie jest dziś?

Nie ma Sebastiana, nie ma wspólnych zdjęć, nie ma rodzinnego konta na YouTube. Jest za to Bastek, którego twarzy nie znamy, marka, blog i kobieta, która - jak na kogoś żyjącego z obecności w sieci - potrafi zaskakująco sprawnie kontrolować, co z tej obecności wycieka.

Czy to nowy model influencerskiej dojrzałości? Czy po prostu ktoś, kto nauczył się na cudzych błędach? Napisz w komentarzu, co o tym myślisz.