Maj 2020 roku. Media podają ciążę, zanim ona sama cokolwiek powiedziała. Julia Kuczyńska - ta sama, która zaczynała od modowego bloga w sypialni w Złotowie - nagle stała się bohaterką zupełnie innej historii niż outfity i lookbooki.

Jak to się zaczęło: ciąża, która wyprzedziła internet

W maju 2020 roku polskie media podały, że Maffashion jest w ciąży, a ojcem dziecka jest aktor Sebastian Fabijański. Julia nie ogłaszała tego sama - wiadomość rozeszła się, zanim zdążyła zabrać głos. Dla influencerki, która przez ponad dekadę kontrolowała swój wizerunek co do centymetra, to był pierwszy raz, gdy coś wymknęło się spod kontroli.

10 września 2020 roku urodził się Bastian. Krótkie imię, duże echo w sieci.

Mama z powołania - i bez przeprosin

Maffashion nie udawała, że macierzyństwo to bajka. Ale też nie narzekała. W 2021 roku mówiła wprost, że "czuje się mamą z powołania" - i brzmiało to szczerze, nie jak post sponsorowany. W tym samym czasie wychowywała Bastiana razem z Fabijańskim i współtworzyła markę modową Eppram. Słowem: nie zwalniała.

W wywiadzie dla Ofeminin powiedziała rzecz, która wywołała spore poruszenie: "Od razu po ciąży czułam się atrakcyjna".

Drugie dziecko? Twarda odpowiedź

Najgłośniej zrobiło się w 2023 roku, gdy Maffashion publicznie oświadczyła, że nie chce drugiego dziecka. Plejada ostrzegała, że "Polki będą oburzone". I część była. Bo w Polsce wciąż obowiązuje niepisany scenariusz dla mam influencerek: ciąża numer dwa, zdjęcie z okrągłym brzuchem, hashtag #rodzinkarosnie.

Kuczyńska ten scenariusz odrzuciła. Bez tłumaczenia się, bez długich stories z przeprosinami.

Skąd w ogóle wzięła się Maffashion?

Warto przypomnieć, bo to historia, która dziś brzmi jak legenda. Julia Kuczyńska urodziła się 22 września 1987 roku w Złotowie. W 2009 roku - mając 22 lata - założyła modowego bloga, gdy słowo "influencer" w Polsce jeszcze nie istniało. Zaczynała od stylizacji i zdjęć. Skończyła jako jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego internetu.

W 2024 roku media przypominały jej stare zdjęcia - i reakcja była jedna: szok, jak bardzo się zmieniła. Ale też: jak konsekwentnie budowała markę przez 15 lat.

Co zostało z tamtej burzy?

W 2026 roku Maffashion wciąż jest mamą Bastiana - i wciąż mówi o macierzyństwie bez lukru. Media przypominają jej słowa sprzed lat jako dowód na to, że była szczera, gdy inni grali role.

Czy to wzór do naśladowania, czy egoizm? Komentarze pod jej postami wciąż się w tej kwestii nie zgadzają. Ale jedno jest pewne - Maffashion dawno przestała pytać o zgodę.