Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka nie potrafią oprzeć się góralskiemu folkloru. Podczas tradycyjnego wesela na Podhalu para pokazała, że do rytmu muzyki kapeli pasują im jak własne buty - wirując w zawrotnym tempie, a 39-letnia prezenterka nie krywała radości z każdego ruchu.
# Krupińska i Karpiel-Bułecka szaleją na góralskim weselu. 'Zabawa do białego rana'
Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka nie potrafią oprzeć się góralskiemu folkloru. Podczas tradycyjnego wesela na Podhalu para pokazała, że do rytmu muzyki kapeli pasują im jak własne buty - wirując w zawrotnym tempie, a 39-letnia prezenterka nie krywała radości z każdego ruchu.
Góralskie stroje i przejażdżka bryczką
Małżonkowie, którzy ślub powiedzieli sobie w 2018 roku, zwykle chronią swoją prywatność i rzadko dzielą się intymnymi kadrami z domowego zacisza na Podhalu. Tym razem jednak zdecydowali się pokazać, jak wyglądają góralskie celebracje w ich rodzinnym kręgu. W minioną sobotę impreza rozpoczęła się od przejażdżki tradycyjnym wozem z przyjaciółmi - rozbawiona ekipa posyłała uśmiechy do obiektywu.
Największe wrażenie robiły jednak dopracowane stylizacje pary. Krupińska zadała szyku w kwiecistej spódnicy, bogato zdobionym gorsecie, tradycyjnej chustce z frędzlami oraz charakterystycznych sznurach czerwonych korali. Jej mąż, lider Zakopower, paradował w haftowanych portkach, serdaku i góralskim kapeluszu. Każdy detal był godny podziwu - to nie była powierzchowna stylizacja, ale autentyczne wcielenie się w podhalańską tradycję.
Żywiołowa zabawa na drewnianym parkiecie
Po oficjalnej części przyszedł czas na to, co na góralskich weselach najważniejsze - żywiołową zabawę. Paulina i Sebastian dali się ponieść muzyce, wirując w zawrotnym tempie na drewnianym parkiecie. Nie zabrakło również popisów wokalnych - muzyk z entuzjazmem podśpiewywał w rytm kapeli, a widać było, że zabawa była przednia.
Relacja z wesela w mgnieniu oka podbiła sieć. Fani celebrytów zachwycali się autentycznością pary i ich sposobem na świętowanie. "Prawdziwa góralska dusza" - pisali internauci w komentarzach pod wideo.
Warto przypomnieć, że Paulina Krupińska od lat łączy intensywną pracę na szklanym ekranie z życiem rodzinnym z dala od warszawskiego zgiełku. Była Miss Polonia i jedna z ulubionych gospodyń "Dzień Dobry TVN" regularnie kursuje między stolicą a ukochanym Podhalem, gdzie uwiła rodzinne gniazdko u boku lidera Zakopower. Razem wychowują dwójkę pociech - córkę Antoninę oraz syna Jędrzeja.
Foto z wesela pokazują, że choć oboje należą do czołówki polskiego show-biznesu, to w sercu pozostają góralami. Czy to oznacza, że wkrótce doczekamy się więcej takich rodzinnych relacji z Podhala?

